JUŻ 15.10 OTWIERAMY CYFROWY SKARBIEC PÓŁMROKU! WIĘCEJ INFORMACJI W NASZYM BIULETYNIE.
JUŻ 15.10 OTWIERAMY CYFROWY SKARBIEC PÓŁMROKU! WIĘCEJ INFORMACJI W NASZYM BIULETYNIE.

Imperium Hajmadal

Przez wieki Imperium Hajmadal roztaczało swój blask nad wschodnimi wybrzeżami Wielkiego Morza. Władza sułtana, uważanego za wcielenie boga Tanrı, nie podlega żadnej ziemskiej sile. Po trzydziestu latach wojny z Ligą Zachodnią, sułtanat podnosi się z popiołów, a jego ambicje ponownie zaczynają kształtować politykę zagraniczną sąsiadów.

kraina boskiej władzy

Sułtan Hajmadal

Sułtanat Hajmadal – przez resztę świata zwany Imperium Hajmadal – leży na południowo-wschodnim wybrzeżu Wielkiego Morza. To teokratyczne imperium, gdzie najwyższą władzę sprawuje sułtan, będący jednocześnie przywódcą duchowym i politycznym.

Znany jako Hajmadal I Nieśmiertelny, sułtan nie jest traktowany jak zwykły monarcha – to boskie wcielenie Tanrı, istota, której oddaje się cześć w świątyniach i na placach miast. Jego władza nie zna granic, a każde słowo uznawane jest za boskie prawo.

serce imperium

Brama Słońca

Stolicą imperium jest Bawābat, zwana także Bawābat al-Shams, czyli „Bramą Słońca”. To miasto-państwo, w którym mieszają się przepych, fanatyzm i polityczne intrygi. Z jego złotych pałaców sułtan rządzi imperium, a w cieniu wspaniałych świątyń kapłani spiskują, by umocnić jego władzę.

Szacuje się, że siedem na dziesięć osób przebywających w Bawābat to wyznawcy Tanrı. To nie tylko stolica sułtanatu, lecz także religijne serce imperium, skąd wysyłane są edykty i boskie rozkazy, które muszą być przestrzegane bez wyjątku.

trzy dekady wojen religijnych

Wojna z Ligą Zachodnią

Przez trzydzieści lat Liga Zachodnia i Imperium Hajmadal toczyły brutalną, wyniszczającą wojnę. Morze spłynęło krwią, a armie sułtanatu i królestw zachodu ścierały się na lądzie i wodzie. W miastach ogłaszano święte wojny, a na polach bitew ginęły całe pokolenia wojowników.

Choć wojna zakończyła się kruchego rozejmem wynegocjowanym przez Republikę Wolnych Miast, napięcie nie opadło. Sułtanat zaprzecza oskarżeniom o użycie zakazanej magii, ale żołnierze Ligi przysięgają, że widzieli wrogów przyzywających ogień z nieba. Teraz, po dekadach względnego spokoju, Imperium Hajmadal znów budzi się do życia, a jego cienie padają coraz dalej na zachód.

boskie przeznaczenie

Kult Tanri

W Imperium Hajmadal nie ma rozdziału między władzą a wiarą. Sułtan Imperator jest żywym bogiem, a jego imię wymawia się ze czcią – nigdy bez powodu. W modlitwach i oficjalnych edyktach nazywa się go jedynie Tanrı (wym. Tandże).

Hierarchia religijna i społeczna są jednym organizmem. Kapłani, jako potomkowie boskiej linii, sprawują władzę i kierują losem imperium. Każdy wyznawca Tanrı wierzy w reinkarnację – życie po życiu, gdzie pozycja w kolejnym wcieleniu zależy od zasług i oddania. Złota tarcza słoneczna, symbol imperium, przypomina o wiecznej potędze sułtana i jego boskiej mocy, której nikt nie może podważyć.

W przededniu wojny

Nadciągająca burza

Po dekadach rozejmu Imperium Hajmadal znów rozpościera swoje macki. Jego kupcy stają się coraz bardziej wpływowi na wyspach Lisan i Ursi, a gildie handlowe infiltrują rynki zachodnich królestw. W Fezrze sułtanat podsyca powstania przeciwko Królestwu Tarragony i Almady, podkopując zachodnią dominację w regionie.

Każdy ruch imperium jest jak cichy sztylet – precyzyjny, śmiertelny, niemal niezauważalny. Królowie zachodu mogą wierzyć, że Hajmadal zapomniał o dawnych wojnach. Ale słońce nie zapomina. Sułtan nie zapomina. Imperium Hajmadal wkrótce znów rzuci swój cień na Wielkie Morze.

O autorze

Cześć, mam na imię Paweł i od 1991 gram w gry fabularne. Zwykle wcielam się w rolę Mistrza Gry, bo od początku mojej przygody z grami fabularnymi właśnie rola kreatora świata była dla mnie najbardziej pociągająca. Więcej o mnie dowiesz się z genezy powstania gry.

Dodaj komentarz

GDPR

    Używamy plików  cookies w celu zapewnienia jak najlepszego doświadczenia zakupowego. Zobacz nasza politykę prywatności.